Cześć dziewczyny.
Mam kilka wątpliwości co do posiłków w mojej diecie. Wygląda ona mniej więcej tak:
10.00-30g muesli, pól miski mleka 0,5%, kawa
12.00- dwa wafle ryżowe na to serek naturalny, plasterek fileta z indyka, pomidor albo jajko, herbata zielona
14.00- 40g jogurtu + otręby pszenne, herbata
16.00- mandarynka,
18.00- opakowanie serka wiejskiego 100g,
20.00 mandarynka,
oprócz tego jadam jeszcze wymiennie sałatki, tuńczyka, którego uwielbiam, czasem kromkę chleba graham, duużo herbaty, słodycze zastępuję jogurtem lub muesli,
unikam makaronów, jasnego chleba, kartofli, nie łącze węglowodanów z tłuszczami,
co sądzicie o mojej diecie????? Niketórzy twierdzą, że to o wiele za mało jednak ja się czuje świetnie i to mi wystarcza.
Mam natomiast pytanie o produkty takie jak zupki w kubku, kostkę rosołową i jajko. Otóż wiem, że takie zupki i kostka mają bardzo mało kalorii, bo ok 60kcal w kubku, jednak zastanawia mnie czy mimo to są one dozwolone w diecie, bo jednak jest to sztuczne a poza tym kostka rosołowa to tłuszcz. To samo tyczy się jajka, czy jedno na kanapce co kilka dni, nie szkodzi w diecie?
Mam nadzieję, że ktoś będzie mógł mi doradzić 
ps. ważę 75kg przy wzroście 168cm, odchudzam sie od dwóch tyg. i schudłam 3,5 kg. Mój cel to 65 kg. Pozdrawiam wszystkie dziewczyny