Mam 13 lat, mam 161-162 cm i ponad 30 kg do zrzucenia.Czuje się bardzo źle we właśnej skórze...
Myślę, że popadłem w depresję, chce mi się płakać itp.Chociaż może gadam głupoty.Wizyty u dietetyka się najzwyczajniej w świecie boje, chyba będziecie wiedzieć dlaczego.Bardzo nie chcę jechać na jakieś obozy odchudzające.Po prostu tam nie wytrzymam, ale nie pod względem takim, że będzie mi się chciało jeść czy coś tylko jakoś tak nie chcę... będę się źle czuł... Myślałem dość długo nad wizytą u dietetyka i prawdobnie się wybiorę.Jestem osobą, która posiada mnóstwo kolegów,przyjaciół, jestem lubiany i to nawet bardzo.Nikt mnie jakoś specjalnie nie obraża i nikt mnie nie dręczy.Żyję normalnie jak każdy dzieciak, ale po prostu źle się czuje we własnym ciele.Aktywnie spędzam czas, nie mogę siedzieć 2h w domu bo nie wytrzymuje, muszę iść na dwór cós robic
Moją pasją jest wrestling i piłka nożna i tutaj jestem troche zdziwiony.Może wydaje się to nie możliwe, ale jak na 30 kg nadwagi bardzo szybko biegam i się ruszam.Na w-f'ie 60 m na czas przebiegam w czasie ok 9,25(może to nie mega szybko, ale jak na osobe otyłą to myślę, ze nie jestźle).Chociaż patrze na moich niektorych kolegow z nadwaga 10 kg ktorzy przebiegaja w 15 sec :o Nie raz lekarz mi mowil, ze mam takie jakby dobre warunki do odchudzania, poniewaz bardzo lubie aktywnie spedzac czas.Tata mowi, ze mam zaburzenia hormonalne czy cos takiego.W kazdym razie, prosze pomozcie mi, bardzo chce schudnac z tych 30 kg.Wiem, ze to bedzie dluga droga, nawet bardzo, czytalem gdzies, ze 30 kg to okolo 10 miesiecy odchudzania, jestem gotow nawet na tyle, to nie jest gadanie bez sensu.Zblizaja sie wakacje i to tez dobry czas.W wakacje jakies 2-4 razy w tygodniu zawsze jade nad wode, bo po prostu lubie, a to zawsze wychodzi jakies 9h dziennie plywania, mysle ze to tez jakos pomoze.Moze przesadzam z ta depresja, ale... Mieszkam w Zielonej Gorze.